Gokongwei to Take 15% Stake in PhilWeb With ₱2 Billion AI Push
PhilWeb Corp. secured a strategic equity investment of about ₱2.03 billion from businessman Lance Y. Gokongwei, giving the listed technology firm fresh capital to accelerate its expansion into...
BSP Push Spurs Wave of Lower Digital Transfer Fees Across Philippine Lenders
Digital money transfers in the Philippines are getting cheaper as banks and e-wallets cut or waive fees to comply with new pricing rules from the Bangko Sentral ng Pilipinas (BSP). The central...
Gatchalian Pledges Integrity While Senator-Judges Contest Impeachment Gavel
The Philippine Senate opened the impeachment trial of Vice President Sara Duterte on Monday under a cloud of procedural disputes and questions over unity in the chamber, even as Senate...
GSIS Under Veloso, Blancaflor Targets Faster Payouts After Magnitude 7.8 Quake
The Government Service Insurance System has set aside an initial ₱69.1 million in loss reserves to cover potential insurance claims from government properties damaged in the magnitude 7.8...
China Blasts Japan-Philippines Sea Boundary Talks as Breach of International Law
China escalated its criticism of planned maritime boundary talks between Japan and the Philippines, issuing a legal opinion that says the proposed delimitation in waters east of Taiwan...

Belweder w ogniu narracji. Miedwiediew wykorzystuje spór o konsulat do politycznej ofensywy

05.07.2026


Spór Polski z Rosją o własność budynku byłego konsulatu w Gdańsku przeniósł się na symboliczny poziom, gdy Dmitrij Miedwiediew zasugerował, że Moskwa powinna domagać się przejęcia Belwederu – historycznej rezydencji prezydenta RP w Warszawie. Były prezydent Rosji, obecnie wiceszef Rady Bezpieczeństwa, wykorzystał trwające postępowanie sądowe w Gdańsku do ostrej reakcji, oskarżając polskie władze o „nielegalne posiadanie” warszawskiego pałacu. Jego wypowiedzi cytowane przez agencję TASS wpisują się w szerszy kontekst napięć politycznych i dyplomatycznych między oboma państwami.

Konflikt rozpoczął się wokół gmachu przy ul. Batorego w Gdańsku, który pełnił funkcję rosyjskiego konsulatu. Warszawa stoi na stanowisku, że nieruchomość należy do Skarbu Państwa, dlatego 12 czerwca do Sądu Okręgowego w Gdańsku trafił pozew o jej wydanie. Jak wynika z informacji Prokuratorii Generalnej RP, rosyjski personel miał opuścić budynek do 23 grudnia 2025 r., jednak zdaniem strony polskiej nie zastosował się do tych ustaleń. Decyzja o wycofaniu zgody na działalność konsulatu zapadła w ubiegłym roku po zarzutach dotyczących działań dywersyjnych na polskiej kolei.

Na tym tle Miedwiediew ogłosił, że Rosja powinna odpowiedzieć pozwem dotyczącym Belwederu. Argumentuje, że obecna rezydencja prezydenta została – w swojej dzisiejszej formie – zbudowana za środki z rosyjskiego skarbu carskiego, co ma uzasadniać roszczenia wobec Polski. Polityk nazwał polskie władze „niepohamowanymi uzurpatorami” i wezwał do „odebrania pałacu z nielegalnego posiadania nowo utworzonej Rzeczpospolitej”. Jego wypowiedzi przedstawiane są w rosyjskich mediach jako potencjalne narzędzie nacisku w toczącej się sprawie gdańskiej nieruchomości.

Historyczny kontekst Belwederu jest jednak bardziej złożony niż sugeruje Miedwiediew. Jak przypomina dr Mariusz Kolmasiak z Muzeum Łazienki Królewskie, początki rezydencji sięgają prawdopodobnie połowy XVI wieku i wiążą się z królową Boną. Pałac wielokrotnie zmieniał właścicieli, a swoją nazwę miał zawdzięczać włoskiemu określeniu „bel vedere” – piękny widok. W XIX wieku budynek został gruntownie przebudowany za czasów carskich i w 1818 r. kupiły go władze Królestwa Polskiego pozostającego w unii personalnej z Imperium Rosyjskim, przeznaczając dla wielkiego księcia Konstantego. Po I wojnie światowej Belweder stał się jedną z najważniejszych rezydencji odradzającej się Polski – mieszkali tam m.in. Józef Piłsudski oraz prezydenci Gabriel Narutowicz i Stanisław Wojciechowski, a po 1989 r. Wojciech Jaruzelski i Lech Wałęsa.

W praktyce spór o gdański budynek ma charakter prawno-majątkowy i jest prowadzony przed polskim sądem, natomiast wypowiedzi Miedwiediewa dotyczące Belwederu pozostają na razie w sferze deklaracji politycznych. Strona rosyjska utrzymuje, że obiekt nad Motławą jest jej własnością, podczas gdy władze w Warszawie konsekwentnie wskazują na przynależność do Skarbu Państwa. Włączenie do tej narracji Belwederu pokazuje, jak kwestie własności nieruchomości mogą zostać użyte jako element szerszej gry dyplomatycznej, w której argumenty historyczne splatają się z bieżącą polityką.